10 sprawdzonych zabaw z dzieckiem w czasie podróży

Daleko jeszcze? Kiedy dojedziemy? Nudzę się! Wszyscy rodzice doskonale wiedzą, że jazda autem z dzieckiem nie zawsze bywa usłana różami. Co zrobić, żeby podróż przebiegła sprawnie, a do tego w przyjaznej atmosferze? Oto 10 sprawdzonych samochodowych zabaw z dzieckiem.

Do dłuższej jazdy autem z małym dzieckiem trzeba się przygotować. Jeżeli czeka nas wielogodzinna podróż, a z różnych przyczyn nie możemy wyruszyć w nocy, kiedy nasza pociecha będzie spać, musimy uzbroić się w cierpliwość, wyrozumiałość, a także wiedzę na temat tego, jak uprzyjemnić maluszkowi czas spędzony w aucie.

W zależności od wieku dziecka i drogi, jaka nas czeka, powinniśmy zadbać o to, żeby w samochodzie nie zabrakło ulubionych zabawek, ukochanego misia czy najważniejszych pozycji z dziecięcej biblioteczki. To jednak nie wystarczy. Warto również przygotować gry i zabawy, umilające podróż małym pasażerom. Oto dziesięć sprawdzonych w trasie propozycji.

Zgadywanki

Reklama

Wariantów jest cała masa, dostosuj je do wieku i zainteresowań dziecka. Możesz np. zagrać w odgadywanie bohaterów popularnych kreskówek. Kto to jest: ma niebieską skórę, blond włosy i białą sukienkę... Wiesz już?

Poszukiwacze

Gra polega na znalezieniu przedmiotu lub miejsca o określonych właściwościach. Kto pierwszy zobaczy zielony płot / czerwone auto / niebieską ciężarówkę? Wygrywa ten, kto pierwszy zdobędzie dziesięć punktów.

Lustereczko

Jeden z rodziców siada z tyłu obok dziecka. Zabawa polega na naśladowaniu min i grymasów drugiej osoby. Kto zrobi śmieszniejszą minę lub lepiej odegra partnera, wygrywa.

Nawigator

Zabawa dla nieco starszych dzieci. Przed podróżą zapoznaj swoją pociechę z trasą, pozwól jej pełnić rolę przewodnika. Niech rozpoznaje mijane miejscowości, zapowiada, ile zostało kilometrów i jakie czekają was kolejne przystanki. Walory edukacyjne zabawy można rozbudowywać, dodając ciekawostki na temat poszczególnych miast. Warto je wcześniej przygotować tak, aby były ciekawe dla dziecka.

Mam talent

Dobrym sposobem na nudę w aucie są piosenki. Można skomponować własną playlistę lub sięgnąć po nagrania ze znanych filmów dla dzieci. Nie bój się śpiewać z dzieciakami, bardzo lubią, kiedy rodzic się wygłupia i wykrzyczy w niebogłosy, że "ma tę moc", o "hakuna matata" nie wspominając.

Teatrzyk

W idealnym wariancie bierzemy 2-3 pacynki, ale możemy też posłużyć się zabawkami lub misiami dziecka. Odgrywamy wymyśloną lub np. znaną z bajek scenkę, opowiadamy historię mijanych miejsc. Jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia i poczucie humoru.

Klub czytelnika

Jeżeli dziecko potrafi już czytać i dobrze znosi wodzenie wzrokiem za literkami w trasie, niech czyta samo ulubione lektury. W innym wypadku - to my zmieniamy się w lektora i czytamy dzieciakom bajki. Można również posłużyć się audiobookiem.

No to gramy!

Warto sięgnąć po tablet, w końcu oferta gier edukacyjnych czy logicznych jest na tyle duża, że możemy zaserwować dzieciom chwilę twórczej elektronicznej rozrywki. Można również przetestować magnetyczne planszówki, (żeby gra nie rozsypała się nam po samochodzie) i zagrać np. w warcaby czy - to opcja dla starszych dzieci - w szachy.

Mały Picasso

Jeśli fotele w naszym samochodzie nie mają opuszczanych stoliczków, można zakupić stosowną nakładkę, która zapewni dzieciom miejsce do twórczej pracy. A potem wystarczy kilka kartek i kredek, żeby zamienić fotelik w aucie w pracownię plastyczną z prawdziwego zdarzenia.

Kącik literata

Wyobraźnia dzieci nie zna granic, pamiętajmy o tym. Twórczym sposobem na spędzenie czasu w podróży jest wymyślanie opowiadania. Wszyscy podróżni dodają po jednym zdaniu, kreśląc losy np. bohatera ulubionej bajki dziecka. Grę, w zależności od wieku uczestników, można utrudniać, np. zaczynając nowe zdania od litery, na jaką zakończył swoją opowieść poprzedni gracz.

To tylko przykładowa dziesiątka gier i zabaw, które uprzyjemnią wam i waszym pociechom daleką podróż. Na pewno każdy rodzic zna przynajmniej kilka innych, równie skutecznych i sprawdzonych. Nie zapominajcie o nich i... szerokiej drogi!

Apteczka podróżna

Wybierając się w drogę z dzieckiem, nie zapomnij także o uzupełnieniu podstawowej apteczki samochodowej w plastry dedykowane dzieciom. W czasie długiej jazdy nie trudno o drobne, ale dokuczliwe skaleczenie. By dokładnie i na długo zabezpieczyć zranione miejsce i odwrócić uwagę malucha od bólu, zaopatrz się w plastry Salvequick dedykowane dzieciom. Zabezpieczą zranienie, ale też odwrócą uwagę od przykrego zdarzenia, dzięki kolorowym, bajkowym wzorom, które z całą pewnością pokochają najmłodsi.

Wiele osób wykorzystuje także plastry, by szczelnie zakleić dzieciom pępek. To domowy, sprawdzony sposób na zabezpieczenie dzieci i dorosłych przed przykrymi skutkami choroby lokomocyjnej.

Reklama